Pamiątka dla maleńkiego WIELKIEGO człowieka, który - będąc na tym ziemskim padole niespełna lat dwa - doświadczył więcej niż niejeden z nas przez całe długie życie...
sobota, 5 sierpnia 2017
poniedziałek, 15 maja 2017
119. Decoupage na żelazko - personalizowane pudełka
Decoupage na żelazko. Teraz będzie już tylko tak... Wygoda, oszczędność czasu i nerwów, efekt murowany. Lepiej późno niż wcale...
sobota, 15 kwietnia 2017
118. Naturę (można) poprawiać (?)
Oczywiście. Większość z nas czyni to każdego dnia. Ja także. Bo przyznać trzeba - doskonała nie jest. Gdyby wszystko, co naturalne, było piękne - nie próbowanoby niczego zmieniać.
Dotyczy to również świątecznego farbowania jaj. Wymyślono sztuczne barwniki, bo naturalne sposoby barwienia okazały się mało doskonałe. Ale czy mniej piękne? Pewnie tak.
Sęk jednak w tym, że takie naturalne, które mi naturalnie nie wyszły (albo właśnie wyszły doskonale!), mnie podobają się najbardziej. I mimo że kolor może nieidealny - przewrotnie: zawsze będę barwić jaja na Wielkanoc w ten tylko sposób.
Życzę prawdziwego świętowania!
Dotyczy to również świątecznego farbowania jaj. Wymyślono sztuczne barwniki, bo naturalne sposoby barwienia okazały się mało doskonałe. Ale czy mniej piękne? Pewnie tak.
Sęk jednak w tym, że takie naturalne, które mi naturalnie nie wyszły (albo właśnie wyszły doskonale!), mnie podobają się najbardziej. I mimo że kolor może nieidealny - przewrotnie: zawsze będę barwić jaja na Wielkanoc w ten tylko sposób.
Życzę prawdziwego świętowania!
czwartek, 13 kwietnia 2017
117. Cuda wianki. Wielkanoc w kolorach
Kolorów nie znoszę... Nie wiem więc, dlaczego te wianki w ogóle powstały.
Najprawdopodobniej będą leżeć i czekać na tych, którzy i wianki, i kolory lubią.
Najprawdopodobniej będą leżeć i czekać na tych, którzy i wianki, i kolory lubią.
niedziela, 9 kwietnia 2017
116. Na okrągło - cotton ball lights po domowemu
Dla jednych - nuda i dłużyzna, dla innych - relaks. Siebie kwalifikuję do tych drugich i - mówcie, co chcecie - nic mnie tak nie wycisza, jak ta jedna z najbardziej prymitywnych czynności - nawijanie... Trudno chyba nazwać to nawet rękodziełem. "Dzieło" bowiem z tego żadne, ale efekt, jaki dają cottony zdobiąc nasze mieszkania i tarasy - uwielbiam.
Tym razem - do wyboru, do koloru.
Tym razem - do wyboru, do koloru.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















