Biel, granat i czerwień... Drewno, sznurek i lina. Kotwice, latarnia, ster i żaglówki. Sieci i ryby... Maszyna do szycia, materiały z odzysku, solidna wizyta w pasmanterii, drewniane pudełka, serwetki do decoupage'u, farby, kleje, lakiery, pistolet, wyrzynarka, cierpliwość i mnóóóóóóstwo pracy. Tym oto sposobem powstał zestaw ozdób do pokoju dziecięcego w stylu marynistycznym.
Zawiera on 19 elementów i składa się z: chustecznika, skrzynki, pudełka na drobiazgi, poduszki, dwóch wianków, wyszywanego obrazka, trzech materiałowych zawieszek-serduszek, materiałowej latarni morskiej, trzech drewnianych rybek, trzech materiałowych ryb, materiałowej girlandy oraz zakładki do książki.
Pudełka pomalowane na biało, ozdobione decoupagem i polakierowane. Udekorowane sznurkanmi, linami i koronkami w kolorystyce biało-niebiesko-czerwonej. Wszystkie inne przedmioty utrzymane w tym samym stylu, a motywem przewodnim - żaglowka i rybki.
Zestaw, wraz z rejsem po Jeziorze Tarnobrzeskim, pójdzie pod młotek podczas sobotniej licytacji na balu charytatywnym w Zespole Szkół Specjalnych w Tarnobrzegu.
Kiepska jakość zdjęcia - robione na szybko równie kiepskim telefonem ;-) |
·
Świetne!
OdpowiedzUsuńBardzo lubię marynistyczny styl ;-)
Ale cudowności. Nie umiem wybrać ulubionego przedmiotu, może... pluszowe rybki?
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ten letni styl we wnętrzu. Same wspaniałości wyczarowałaś!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Bardzo lubię morskie klimaty!
OdpowiedzUsuńIDZIE NOWE??? - DOROTKA, PIĘKNY BANEREK I TWÓJ NOWY ZNAK !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Marta