sobota, 19 sierpnia 2017

121. Postarzane pudełka – ślubny retro-upominek dla Gabi i Wojtka


Mocno postarzone personalizowane pudełka retro to ślubny upominek dla Gabrysi i Wojtka, którzy 15 lipca stanęli na ślubnym kobiercu.
Podobno niszczyć jest łatwo… W przypadku postarzania w decoupage’u – nic bardziej mylnego. Nawet zwykłe „odrapywanie” pudełka wymaga dużej dokładności. Podobnie – postarzające malowanie. Potrzeba wielkiej  precyzji i wprawy, by z nowego uczynić coś z pozoru bardzo starego i niechlujnego. Intencją było wykonanie takich pudełek, które w ciągu mojej kilkudniowej nad nimi pracy zyskają wiele lat. Efekt starej powierzchni próbowałam uzyskać poprzez liczne zadrapania, wytarcia, przecierki, ubytki serwetek oraz odpowiedni dobór „starych” kolorów farb. Całość dopełniły vintage’owe dodatki: metalowe narożniki, pinezki tapicerskie, koronka i drewniane elementy dekoracyjne. Chciałam, by pudełka wyglądały jakby przetrwały kilka epok.
Metoda wciągająca, ale bardzo pracochłonna. Największa zaleta: dzięki efektowi postarzenia można często przykryć mankamenty, które pojawiają się w trakcie nieudolnego przyklejenia serwetki.




W roli głównej: pasta postarzająca. 
                              .

sobota, 5 sierpnia 2017

120. Dossier. Metryczka dla Kornelii

Pamiątka dla maleńkiego WIELKIEGO człowieka, który - będąc na tym ziemskim padole niespełna lat dwa - doświadczył więcej niż niejeden z nas przez całe długie życie...

sobota, 15 kwietnia 2017

118. Naturę (można) poprawiać (?)

Oczywiście. Większość z nas czyni to każdego dnia. Ja także. Bo przyznać trzeba - doskonała nie jest. Gdyby wszystko, co naturalne, było piękne - nie próbowanoby niczego zmieniać.
Dotyczy to również świątecznego farbowania jaj. Wymyślono sztuczne barwniki, bo naturalne sposoby barwienia okazały się mało doskonałe. Ale czy mniej piękne? Pewnie tak.
Sęk jednak w tym, że takie naturalne, które mi naturalnie nie wyszły (albo właśnie wyszły doskonale!), mnie podobają się najbardziej. I mimo że kolor może nieidealny - przewrotnie: zawsze będę barwić jaja na Wielkanoc w ten tylko sposób.

Życzę prawdziwego świętowania!


czwartek, 13 kwietnia 2017

117. Cuda wianki. Wielkanoc w kolorach

Kolorów nie znoszę... Nie wiem więc, dlaczego te wianki w ogóle powstały.
Najprawdopodobniej będą leżeć i czekać na tych, którzy i wianki, i kolory lubią.