Nadrabiam zaległości. Święta to dobry temat ;-)
Choinki, stroiki, wianki. Pestki, żołędzie, szyszki. I duuuużo kleju na gorąco...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek ze spinaczy do bielizny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek ze spinaczy do bielizny. Pokaż wszystkie posty
piątek, 23 grudnia 2016
środa, 25 maja 2016
103. ... w domu najlepiej. Naturalne dEKOracje
Ktoś kiedyś powiedział, że komfort to nie meble, nie dom i nie miejsce. Komfort jest wtedy, gdy dusza jest spokojna...
Obiema rękami podpisuję się pod powyższymi słowami, które może od mego ciągłego powtarzania starły się już na krawędziach, zaokrągliły i zmiękły jak bułeczki. Niemniej jednak - swój dom lubię bardzo i w nim czuję się najlepiej. Do spokoju duszy nadal jeszcze daleko, więc to właśnie dom jest azylem, do którego lubię wracać i w którym lubię po prostu... być. Mogę być wszędzie, ale żadne "wszędzie" nie zastąpi mi moich stu trzech metrów spełnionych marzeń. Gdziekolwiek jestem - zawsze za nimi tęsknię...
O wiele łatwiej żyć pewnie tym, którzy nie przywiązują się do niczego: ani miejsc, ani rzeczy, ani ludzi, bo miejsca się zmieniają, rzeczy psują, a ludzie odchodzą, ale to umiejętność, której stale się uczę. I póki powiem, że "mój dom jest tam, gdzie aktualnie stoi moje auto"* pewnie wiele jeszcze w Wiśle wody upłynie...
Dziecinnie proste dEKOracje z naturalnych materiałów, które możemy wykonywać ze swoimi pociechami - nawet, jeśli twierdzimy, że nie grzeszymy talentem.
* ;-)
Obiema rękami podpisuję się pod powyższymi słowami, które może od mego ciągłego powtarzania starły się już na krawędziach, zaokrągliły i zmiękły jak bułeczki. Niemniej jednak - swój dom lubię bardzo i w nim czuję się najlepiej. Do spokoju duszy nadal jeszcze daleko, więc to właśnie dom jest azylem, do którego lubię wracać i w którym lubię po prostu... być. Mogę być wszędzie, ale żadne "wszędzie" nie zastąpi mi moich stu trzech metrów spełnionych marzeń. Gdziekolwiek jestem - zawsze za nimi tęsknię...
O wiele łatwiej żyć pewnie tym, którzy nie przywiązują się do niczego: ani miejsc, ani rzeczy, ani ludzi, bo miejsca się zmieniają, rzeczy psują, a ludzie odchodzą, ale to umiejętność, której stale się uczę. I póki powiem, że "mój dom jest tam, gdzie aktualnie stoi moje auto"* pewnie wiele jeszcze w Wiśle wody upłynie...
Dziecinnie proste dEKOracje z naturalnych materiałów, które możemy wykonywać ze swoimi pociechami - nawet, jeśli twierdzimy, że nie grzeszymy talentem.
* ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



