Dwa drewniane pojemniki w tym samym stylu. Pomalowane kredową farbą w kolorze French Linen, a następnie metodą suchego pędzla pobielone farbą do drewna i metalu (ostatnio dość dużo moich domowych przedmiotów dostało właśnie taki look). Bardzo szybko, bardzo sprawnie, a i efekt chyba fajny...
Jedno z pudełek (to z serduszkiem) będzie pełniło u mnie funkcję "koszyczka" na chleb i dołączy do dwu pozostałych, które zrobiłam przed rokiem. Drugie natomiast powędruje wraz z pestkowym wiankiem oraz trzema zakładkami do książek do mojej znajomej Ani - stąd perełkowe A na jego jednej ze ścianek.



