Zastanawiałam się, co podarować komuś na szybko i bardzo symbolicznie, a przy tym, by było to coś, co nie zostanie od razu ciepnięte w kosz. Gwarancji nigdy nie ma, ale pomyślałam, że taka świeczka zawsze się przyda, choćby w domu milion było... A wianek? Coż... Nie każdy lubi, ale jakoś tak bardzo mi z nimi po drodze ;-), że oprzeć się nie mogę... Każdy z imieniem przyszłej właścicielki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary wianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary wianek. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 lipca 2019
sobota, 8 lutego 2014
10. Spodnie + sznurek = wianek
Dzisiaj powstał kolejny wianek. Tym razem z szarych spodni mojego... Teścia ;-)))) Jak widać - nic się nie marnuje ;-) Dodałam kilka metrów białego sznurka, trzy koraliki i voilà!
Subskrybuj:
Posty (Atom)